poniedziałek, 8 października 2012

Witaj emigracjo

To prawda wyjechałam z naszego pięknego kraju, ale kraju który ostatnio mnie nieco rozczarował. Czy na emigracji jest lepiej? Tego nie wiem jeszcze, za krótko tu jestem, ale na pewno jest inaczej. I ja też potrzebowałam zmian w życiu.
Zostawiłam swoją pracę, swoich bliskich i pojechałam na wyspy, by tam odnaleźć siebie.
Pewnie się zapytacie czy musiałam wyjeżdżać z kraju by siebie odnaleźć? Też się nad tym zastanawiałam, ale tak wyszło. Tak zdecydował los.
Tu zaczynam od nowa. Powoli. Ale mam tu coś, czego nie miałam w poprzedniej pracy - spokój ducha.
Pewnie minie jakiś czas zanim się tu trochę ogarnę i zrobię sobie warsztat:), ale bądźcie pewni że zrobię to najszybciej jak się da, bo odkryłam swoją pasję - drewno.
Dziś mam wolny dzień i postanowiłam, że wybiorę się na fotołowy, by pokazać Wam gdzie mieszkam.
Zapuszczę się w małe uliczki, zagubię pośród małych urokliwych domków. Postaram się przekazać Wam atmosferę tego miejsca, które na razie będzie moim domem.

3 komentarze:

  1. Z całego serca życzę, aby właśnie tam udało Ci się odnaleźć to, czego nie mogłaś odnaleźć tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też byłam kilka lat w Irlandii (z przerwami na zjazdy na studiach w Polsce), wcześniej pracowałam kilka lat, kilka miesięcy w roku w Niemczech (opieka nad starszymi ludźmi) ale ostatnie lata mieszkamy z mężem w Polsce, tyle, że on ciągle 3-4mc pracuje w Niemczech.
    Właściwie to jest tak, że jak się nie wyjeżdża to ciągnie gdzieś, ciężko tak usiedzieć tu w Polsce. Fajne jest wracać do Polski ale później doprowadza ona do szału.
    Ta Polska.
    :D

    OdpowiedzUsuń